Platforma może teraz wszystko. Ale nie wolno jej wszystkiego
Wysłane przez: admin w dniu: 05/07/2010
Nikt jeszcze nigdy nie miał w Polsce tyle ile ma dzisiaj Platforma. Bo ma nie tylko, jak to się zdarzyło SLD i przez chwile PiS, władzę prezydencką i premierowską. Partia Donalda Tuska ma także ogromne poparcie w mediach, biznesie, środowiskach prawniczych i na uczelniach.
Platforma może wszystko. Może więcej niż ktokolwiek wcześniej. Bo Leszka Millera w wielu miejscach, jako postkomunistę nie lubiano, powszechnie sądzono, że wolno mu mniej.
Jarosława i śp Lecha Kaczyńskiego traktowano tak ostro, jak nikogo przedtem. Media nie darowały im jednego zdania, a często robiły wszystko by tę władzę oceniano brutalniej niż na to zasługiwała”
Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego wielki biznes wspiera, media co najwyżej połaskoczą piórkiem za uszkiem. A środowiska prawnicze i akademickie w ogromnej części uwielbiają, bo gwarantuje ich korporacyjne interesy.
To wszystko rodzi ryzyko użycia władzy do nie tylko pokonania, ale i zniszczenie, wyeliminowania opozycji. Taki język na obrzeżach obozu Platformy niestety też się pojawia.
Jest według mnie głównym zobowiązaniem Bronisława Komorowskiego, przed Konstytucją i historią, by do tego nie dopuścić. (Michał Karnowski)
Kategoria: Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 17

