Autostrada pęka. Grabarczyk umywa ręce
Autor: admin o czwartek 23. luty 2012
Gdy zima odpuściła, pokazało się wiele fuszerek na autostradzie A1 między Toruniem a Strykowem i budowanej A2. Odpowiedzialny za budowę tej drogi były minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, teraz wicemarszałek Sejmu, od sprawy się odżegnuje. W słowach jest bardzo oszczędny.
- Minister nie jeździ na plac budowy z urządzeniami do poboru próbek - mówi Grabarczyk.
Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad droga została źle zabezpieczona przez wykonawców na zimę. Były minister nie chce spekulować, dlaczego autostrada popękała. - Być może dopiero na określonym etapie te wady zostały ujawnione - mówi wicemarszałek Sejmu.
Po komentarz Cezary Grabarczyk odsyła do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. (gazeta.pl)


29/02/2012 o godz. 20:45 |
Wszystko co nie potrafi zrobić Tusk i jego rząd - odkręci i przedstawi w dobrym świetle albo wręcz jako osiągnięcie A. Michnik w G..adule W..rodnej a Walter w TVN ie!!!!!
Ta media sieją nienawiść i dezinformacje !!!!!Nastawiając ,,wykształcichów” przeciwko PIS owi.
Wykształcichy - to ludzie z wyższym lub pólśrednim czy średnim wykaształceniem którzy przyjmują za prawdę objawioną to co jest w GW i TVN !!!!
01/03/2012 o godz. 16:19 |
Ich rząd jest tak zabawny, że nawet drogi i autostrady pękają ze śmiechu.
07/03/2012 o godz. 11:14 |
Średnio interesuję się pytoliką, średnio też nęci mnie obecna partia rządząca, ktf3rą uważam za nijakich i bez absolutnie jakichkolwiek poglądf3w. Jednak z 3 artykułf3w najbardziej prawdopodobną (może dlatego, że przedstawiającą dwa skrajne się od siebie rf3żniące wizje) jest pogląd Michała, z tym wyjątkiem, że jeśli przy dobrej sytuacji politycznej wspomnianych reform Platformersi nie przeprowadzą, to wylecą z hukiem nie po 4 latach, ale znacznie wcześniej.