Dzieciak doradza pani minister
Autor: admin o środa 25. sierpień 2010
Czy w Polsce nie ma doświadczonych, kompetentnych fachowców, którzy mogliby doradzać minister zdrowia Ewie Kopacz? Wygląda na to, że nie. Od kilku miesięcy pani minister korzysta bowiem z płatnej pomocy 23-letniego studenta, który w dodatku zachowuje się jak dzieciak i na internetowym forum chwali się, że doradza minister i w wolnych chwilach… pluje kolegom do piwa.
Szymon Moś (23 l.) jest od kilku miesięcy jednym z sześciu doradców w gabinecie politycznym minister Kopacz z pensją zasadniczą ok. 4 tys. zł. Praca w ministerstwie jest jego pierwszym etatowym zajęciem. Jak tak młody człowiek stał się bliskim współpracownikiem i doradcą Ewy Kopacz? Okazuje się, że wcześniej Moś pracował na umowę-zlecenie w biurze poselskim… Sławomira Nowaka. Ze swojej nowej pracy student jest bardzo dumny. Chwali się nią w Internecie na jednym z portali społecznościowych. Wielokrotnie komplementuje tam swoją szefową, chwali jej wystąpienia, wywiady.
Napisał tam też o swoim prywatnym życiu, np. o wizytach w pubach. “Jestem w pubie Legii. Jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie to fakt, że kiedy koledzy nie widzą podpluwam im do piwa” - pisze Moś. Nie czepiamy się tego, że urzędnik dzieli się swoim życiem w Internecie. Ma prawo. Tylko czy takie wpisy o pluciu dodają powagi urzędowi Kopacz?
Zapytaliśmy w resorcie zdrowia, czy Moś ma właściwe przygotowanie do tak ważnego stanowiska, jakim jest doradzanie ministrowi? Jest odpowiedzialny m.in. za wystąpienia w mediach pani minister, za jej podróże zagraniczne, podczas których Ewa Kopacz spotyka się z bardzo ważnymi osobami.
- Pan Szymon Moś jest merytorycznie przygotowany do pełnienia swojej funkcji - odpowiedziano nam. Z wyjaśnień, które otrzymaliśmy, wynika, że ma on “bogate doświadczenie” zdobyte w organizacjach pozarządowych.
Nie ma się więc co czepiać Szymona Mosia? Chyba jednak nie wszystko jest w porządku. Zauważyła to po naszej interwencji najprawdopodobniej sama Ewa Kopacz. Z konta internetowego Szymona Mosia zniknął przed weekendem wpis o tym, że jest on doradcą Ewy Kopacz. Czy 23-letni student doradca dojrzał do pełnienia odpowiedzialnej funkcji? Sądząc po jego wpisach w Internecie… (SuperExpress)


25/08/2010 o godz. 09:11 |
I tak oto Szymonowi żyje się lepiej…
25/08/2010 o godz. 10:25 |
Pewnie z Nowakiem też chodził na piwo.
25/08/2010 o godz. 11:42 |
no cóż mamy rządy młodych, wykształconych, z wielkich miast POje…ców
25/08/2010 o godz. 14:30 |
Dzisiaj w brukowcu “Super Express” na 1 i 2 stronie ukazał się artykuł pt. “Studenciak doradza minister”.
W artykule, bardzo ogólnym, gazeta krytykuje fakt, że Szymon Moś jest jednym z doradców Minister Zdrowia Ewy Kopacz.
Dziennikarze nawet nie sprawdzili gdzie pracował i jakie funkcje pełnił Szymon Moś. Wystarczyło, żeby weszli na http://www.sejm.gov.pl: http://orka.sejm.gov.pl/WspP6.nsf/%28$All%29/4B7A3B96F990F690C12573DE00439E10/$File/WSP6_259.002.pdf?OpenElement
Nie chcieli czy nie umieli znaleźć tych informacji?
Szymon jest sekretarzem generalnym Stowarzyszenia Młodzi Demokraci. Wcześniej był wiceprzewodniczącym SMD a także przewodniczącym Koła Gdańskiego SMD.
Do SMD należą osoby w wieku od 15 do 30 roku życia. Wielu z nich pełni różne funkcje, są m.in.: Posłami, Doradcami Premiera, Ministrów, Wojewodów czy Wicewojewodów.
Podobnie jest w innych młodzieżówkach i partiach.
Dziennikarze znaleźli sobie kozła ofiarnego. Jest nim Szymon Moś.
Niech “Super Express” zajmie się poważnymi tematami a nie szuka tematów zastępczych.
Dziwię się ludziom, że kupują “SE”.
25/08/2010 o godz. 14:55 |
za moje pieniądze jakieś bubki chleją piwo…
25/08/2010 o godz. 17:45 |
Jaka minister taki doradca>
wygląd ona ma jakiś taki niedomytej.
Mili państwo wystarczy POpatrzeć.
Niesiołowski
Bartoszewski
Wajda
KUc
Spalony
Graś
Miro ,Grzecho,Zdzicho Twarzyczki jak elektorat ZK.
25/08/2010 o godz. 22:19 |
Skoro POlacy mają największe poparcie wśród młodzieży to nie dziwi fakt,że potrzebują doradców w tym wiek,którzy udzielą lekcji młodzieżowego slangu i plucia na odległość,w tym plucia do piwa kiedy kolega zwraca w toalecie.
26/08/2010 o godz. 08:50 |
tuż po katastrofie pisałem na forach, że tylko im zostało oszukac wybory, a to już było wcześniej, haha, to co się spodziewać
http://judeopolonia.wordpress.com/jak-zgotowano-krzyz-narodowi-polskiemu/narod-bez-glosu-henryk-pajak/
26/08/2010 o godz. 10:16 |
@Artur
nie wszyscy młodzi plują na odległość i gadają niezrozumiałe dla starszych głupoty.
26/08/2010 o godz. 10:44 |
Jaki doradca, taka minister.
26/08/2010 o godz. 18:11 |
zacieracz śladów jedzie do sczecina
Bronek gajowy ma nowe zamiłowanie.Zajął się zacieraniem sladów zanim jeszcze złożył przysięgę teściowej na imprezie zaprzysiężenia Prezydenta RP - już oddał się z pasja zacieraniu wszelkich śladów po Prezydencie Polski Lechu Kaczyńskim w całym otoczeniou pałacu prezydenckiego. Nie czekając już na froterkę aby miejsca po Lechu Kaczyńskim swieciły jedynie wypolerowaną pastą udał się do szczecina by tam zacierać ślady po stoczniach i po Polsce które uprzednio skasował będąc marszałkiem sejmu, tak jak skasował wespół z Tuskiem i Putinem. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i całą elitę polityczna -wojskowa Polski.
Dodatkowo zaś pociągnie ścierka po związkach zawodowych bo także jako marszałek Polskiego Sejmu zadbał o to by ich znaczenie nie było większe niż zespołu folklorystycznego który będą oglądać szwaby , ruskie, rumuny, murzyny i aborygeni a które to do dzisiejszych zaszczytów i do władzy wyrąbały drogę takim kanaliom jak Bolek donosiciel , szwabski rerak z wermachtu nieuk gajowy całe PO i wielu szczególnych osobistości rynsztoka jak Palikot czy Niesiołowski których do niedawna nie wpuszczano nawet do chlewa .
26/08/2010 o godz. 21:33 |
Czy wiecie,że Bogdan Borusewicz za jednodniowe pełnienie obowiązków prezydenta po śmierci Lecha Kaczyńskiego będzie otrzymywał dożywotnio co miesiąc 3600 złotych?!
26/08/2010 o godz. 23:46 |
Schetyna też tanie państwo a wczoraj Tusk na spotkaniu z OFErmami powiedizał że nie uczestniczył w reformie ( Buzka ) tylko kto był w koalicji z AWS
27/08/2010 o godz. 00:11 |
Kto rządzi Polską? Genealogia Tuska…
1 i 2 września 1939 r. batalion SS – SD, a pośród nich dziadek Donalda Tuska, pod dowództwem dr Rascha zamordowały w Wieruszowie conajmniej 58 Żydów i Polaków. Patrz foto – Józefa Tuska Inne foto dziadka Fotografie z mordowania Żydów (w pole search trzeba wpisać… lifta Całość materiału w Kulisach lub w Teraz Polska
Katyń to zbrodnia i czystka etniczna, to ludobójstwo dokonane przez Żyda Berie i żydowskie NKWD, dokonane w przeważającej większości na oficerach Wojska Polskiego narodowości polskiej lub tych obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia którzy pozostali do końca wierni Rzeczpospolitej oraz złożonej przysiędze.
Oceniając Zbrodnie Katyńską trzeba zapytać wprost. Od kogo wyszedł ten pomysł? Czy był to Beria, czy też Stalin? Kto przygotował go do wprowadzenia? Kto przygotował listy osób przeznaczonych do rostrzelania? Nie można usprawiedliwiać Stalina i tych co podpisali rozkaz egezekucji, ale oczywistym jest, że za zbrodnie odpowiada przedewszystkim żydowskie NKWD kierowane przez żydowskiego zbrodniarza Berie.
Mówi się… Federacja Rosyjska nie chce ujawniena dokumentów katyńskich. Nie, to nie państwo rosyjskie tego nie chce… nie chcą tego konkretni ludzie, ci ludzie, którzy dobrze wiedzą, że w aktach Katynia jest dowód na to, wg jakiego klucza dokonano tej zbrodni.
Wciska się opinii publicznej… że z Katynia uratowano jedynie… 400 osób, reklamowanych z powodu na wykształcenie itp. Prawda jest niestety inna. Z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku uwolniono ok. 1700 oficerów Wojska Polskiego, Straży Graniczej bądz Policji Państwowej. Te osoby przeniesiono do obozu w Griazowcu. Kolejne 2 tyś. urzędników policji i pograniczników umieszczono w obozie w Siuzdalu. Pierwszy z nich już jeden dzień po ogłoszeniu amnestii stał się zaczynem Armii Andersa.
To rodzi się pytanie. Skąd Anders wiedział, kto znajduję się w griazowieckim obozie? A wiedział po już jeden dzień od podpisania umowy Sikorski – Mayski, był w tym obozie i przekazał informacje o amnestii. Kim był faktycznie Andres (red. był Żydem prowinencji niemieckiej), kim byli uratowani oficerowie? Nie można też nie wiedzieć, iż około 3 tyś. osób z Armii Andersa zdezerterowało w Palestynie dając podwaliny pod Państwo Izrael. Odszukajmy „Liste Palestyńską”… Ten wykaz jeszcze bardziej unaoczni jaki klucz zatosowano w Katyniu.
Odpowiedzi dostarcza dawno już znana, aczkolwiek nie powszechnie, lista osób osadzonych w Griazowcu. Mnóstwo na niej nazwisk i imion wskazujących na żydowskie pochodzenie.
http://raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=434
27/08/2010 o godz. 10:07 |
Artur
Podobnie jak i Schetyna, przecież kolesiom musi się żyć lepiej.
27/08/2010 o godz. 10:07 |
ZAPRASZAMY WSZYSTKICH DO WZIĘCIA UDZIAŁU W AKCJI “KOCHAMY CZYTAĆ “OBCIACHOWE” GAZETY”:)))
DATA - 11.09 (SOBOTA)
POCZĄTEK - OD GODZ. 12.OO („W SAMO POŁUDNIE”), TYM SAMYM INAUGURUJEMY OGÓLNOPOLSKĄ AKCJĘ WYCHODZENIA W PRZESTRZEŃ PUBLICZNĄ Z NASZYMI GAZETAMI:)))
MIEJSCE - KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE (ODCINEK OD PAŁACU DO ZAMKU)
PRZEBIEG - KAŻDY PRZYNOSI ZE SOBĄ GAZETĘ POLSKA, NASZ DZIENNIK, GOŚCIA NIEDZIELNEGO, NAJWYŻSZY CZAS ITP, UBRANY W PRZECIWSŁONECZNE OKULARY SPACERUJE, SIEDZI W KAWIARNI (PRZY KAWIE, SOCZKU, PIWKU, DOBRYM WINIE, LEMONIADZIE;) - DO WYBORU), NA SCHODKACH PRZY KOLUMNIE I OSTENTACYJNIE CZYTA “OBCIACHOWE” GAZETY.
WSZYSCY UŚMIECHNIĘCI, ZRELAKSOWANI.
CEL - ODCZAROWANIE SCHEMATU “OBCIACHOWE” GAZETY - “OBCIACHOWY CZYTELNIK”"
NIE MOŻEMY DAĆ SIĘ SPROWOKOWAĆ!!! CHOĆBY PRZYSZŁO DWUSTU DZIADKÓW ZE SŁOIKAMI I GRANaTAMI MY POZOSTAJEMY ZACZYTANI I “CZILAUTOOOOWI”;)))
WEŹ ZE SOBĄ KILKA RÓŻNYCH GAZET!!!!!!
Dodajmy, że akcja nie musi (a nawet nie powinna) ograniczać się do Krakowskiego Przedmieścia i Warszawy. Gdziekolwiek będziesz 11.09 - weź tam “obciachową” gazetęI
27/08/2010 o godz. 13:31 |
To chyba cudowne dziecko kogoś od czarnych
27/08/2010 o godz. 20:21 |
modek wytnij tego antyklerykalnego sq-wy syna( post 11) który plącze się w sieci i sra jak gospodarz nie widzi …
Przepraszam wszytskich za ten niekulturalny żargon….
27/08/2010 o godz. 21:02 |
Śledzę te dyskusje od jakiegoś czasu ale nikt nie zająknie się o “obrońcach krzyża”. Wstydzicie się?
27/08/2010 o godz. 21:23 |
Yeti - a gdy się “zająknę” w obronie krzyża lub “pochylę” z troską nad przyszłością PiS, to będę mógł taniej, np. tankować etylinkę?
27/08/2010 o godz. 23:42 |
Kazimierz, co ma piernik do wiatraka? Z jednej strony pewna mentalność a z drugiej strony kasy brakuje i nie ma dużego pola manewru
28/08/2010 o godz. 06:21 |
kaziu, żebyś nawet tym zaćpanym ryjem w glebe palił co minute , nie zatankujesz taniej na stacji benzynowej bo rządzą złodzieje z PO które chcą zebys więcej płacił nie mniej ponieważ im więcej ty kaziu zapłacisz tym więcej łone zlodzieje z Po sobie ukradna …. jedyne co ci się moze przytrafić to bełt od palikota za darmo jak się zgodzisz naszczać w znicz przed pałacem prezydenckim…. taka jest prawda jepana sieroto po matce rozwietce i XXI pułku piechoty budjonnego
28/08/2010 o godz. 09:01 |
No, jest w tym jakaś logika - kasy nie ma, bo ukradli.
28/08/2010 o godz. 11:26 |
Nie wiecie, czy pan prezydęt juz odprowadził do namiotu przestraszonego kaszalota ????
28/08/2010 o godz. 12:35 |
Bartuś - postaraj się czytać ze zrozumieniem, ryja se przepłukaj lizolem /jepana sieroto/ i możemy podyskutować!
28/08/2010 o godz. 15:53 |
a może tak zamiast się kłócić między sobą i tracić czas wziął byś jeden z drugim jakieś zepsute warzywko i p…nął nim tuska w łeb…!!!
28/08/2010 o godz. 19:46 |
baaa ! ale jak arturku !!!! jak ?! Tusk swó łeb trzyma w rozporku którego pilnuje 20 BOR-owców uzbrojonych po zęby które w przeciwieństwie do tuska mają . Tusk jest tak zaaferowany złodziejstwem ze nawet nie ma czasu kupic sobie sztucznej szczęki tylko tak swieci przed kamerami tymi rerającymi dziąsłami jak dwa nagie miecie
28/08/2010 o godz. 19:55 |
kaziu o czym chcesz ty dyskutować ? Pisz po czym cie odbyt boli! bo takie wycieczki w stosunku do Krzyża i PIS klasyfikują cię jako świnię III gatunku czyli bakutil. Sprowadzasz sprawy Boże do wartości etyliny i poddajesz w watpliwość Patriotyzm PIS dołaczając tym samym do tych wszystkich kanali UB-ckich którzy z determinacja czynia to samo od 5 lat !Nie twierdzę że PIS jest idealny bo do ideału dlaek ! ale twierdze że PIS jest jedyny który może i chce cos dobrego dla Polski i polaków zrobić.Sam wiele pretensji ale nie dołączam do antyPIS - owskiej nagonki i do ateistycznych szczań w znicze….
28/08/2010 o godz. 21:29 |
Bartek,dla chcącego nic trudnego…Raz już dostał w pysk na wałach i jakoś borowiki nie zdążyli chociaż prawdą jest,że gdyby nie oni to było by z nim krucho!
Może jakaś zachęta?!
Proponuje temu kto trafi tuska w łeb zgniłym jajem albo innym równie zepsutym przedmiotem otrzyma 1000zł.na które złożymy się my wszyscy,co wy na to?
29/08/2010 o godz. 16:49 |
PO-Tworki nie są niestwety w stanie zrozumieć prostej sprawy.
Ich polityka nienawiści spowodowała już dwa co najmniej dziwne zachowania przez Pałacem Prezydenckim - były SB-k ze słoikiem z fekaliami oraz ten z granatem. Nie będę specjalnie zdziwiony, gdy znajdzie sie ktoś równie nieodpowiedzialny z drugiej strony, weźmie kij basabalowy i zdzieli nim Grzecha albo Bronisława, ze o Donaldzie nie wspomnę.
Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Ot i co.
29/08/2010 o godz. 19:12 |
Jestem za a kto ściągne peruke ze łba paligłupa 2000zł
ciekawa incjatywa rozpropagować to na int. ja nie bardzo umie
30/08/2010 o godz. 20:33 |
Niech przypali jointa z Tuskiem a potem wspólnie POgrają w piłkę, to poprawi spadające notowania tego “rządu”.
30/08/2010 o godz. 21:31 |
Wojciech 503
Nieodpowiedzialni to tacy,którzy nic nie robią pozwalając innym decydować za siebie.
Przy dzisiejszym podziale sił politycznych można założyć w ciemno,że niezależnie od tego jak będą głosować Polacy to i tak wygrają wybory POlacy,a to z jednego powodu-wybory będą sfałszowane(pisze o wyborach parlamentarnych bo w samorządowych nie koniecznie wygrana jest na rękę POlakom).Przy takim założeniu czekać bezczynnie aż społeczeństwo się odwróci od POlaków jest bez sensu bo albo to nic nie da albo dojdzie do zamieszek przeciwko którym się opowiadasz.Nie krytykuje ciebie tylko opisuje mój punkt widzenia.
31/08/2010 o godz. 19:34 |
@Artur - dziękuję. Ostatnio nie mam szczęścia trafiać tutaj więc i może nie do końca precyzyjnie tam się wyraziłem.
Wydaje mi się, że najgorszą sprawą jest bierność. Z drugiej strony - wyniki wyborów możnaby przecież sprawdzić. W każdej komisji są mężowie zaufanai z każdej partii. Czy nie można zrobić nieoficjalnego podliczenia głosów w skali okręgów wyborczych, albo chociaż w skali jednej dzielnicy duzego miasta i porównać z wynikami podanymi przez PKW ?
Jeśli nawet wygra tam ich kandydat, ale liczba głosów będzie mocno niewłaściwa, nie odpowiadająca prawdzie, to szybko można udowodnić fałszerstwo. Miałem nadzieję, ze partie opozycyjne to uczynią. Czyżby nie ?
Jak mam już swoje lata i trochę zadziałałem za pierwszej Solidarności. Ale do dzis pamietam zakładowe zebranie delegatów (byłem delegatem naszego koła) na którym była dyskusja nad przyszłym statutem Solidarności. I pamiętam jak dzis pewnego działacza opozycji, który usiłował nas przekonać, że do władz wyzszych szczebli można zgłaszać ludzi “z boku”, którzy nie zostali wybrani na niższych szczeblach w demokratycznym głosowaniu. Do dziś pamiętam, jak elokwentnie i z pasją nam tłumaczył, że jeśli koło ma dwóch wybitnych cżłonków, a wybrać może tylko jednego jako delegata, to ten drugi nie zostanie wybrany i to będzie wielka strata dla Związku….
Oczywiście chodziło o to, aby w dowolnym momencie można było zgłosić dodatkowego człowieka, “odpowiednio” przygotowanego, który będzie robił stosowna robotę, choć NIGDY przez demokratyczny wybór nie przeszedł.
No i zebranie zakładowe głosowało przeciw temu wnioskowi, i do władz Związku mogli trafić tylko ci, którzy zostali demokratycznie wybrani w kolejnych szczeblach wyborów.
Sorry za te wspominki. Mam trochę lat i - już - tylko jeden sposób działania - kartkę wyborczą. Jednak obserwując to, co się dzieje naokoło jestem mocno przygnębiony. Wygląda mi raczej jednak na to, że większość Narodu jest totalnie ogłupiona przez “telewizje nam przyjazne” jak to ujął A. Wajda. Obawiam się, ze obudzą sie dopiero gdy rosyjski but przygniecie im kark do ziemi. Ale wtedy będzie za późno i to chyba na wiele lat.
01/09/2010 o godz. 21:26 |
Wojciech 503
Żeby udowodnić fałszerstwo potrzebna jest dobra wola ku temu,a takiej brak-nie sądzę,żeby jeden mąż zaufania mógł coś zdziałać w tej materii(polecam wpis numer 8).Poza tym pamiętaj,że po wpłynięciu do prokuratury kilkuset zawiadomień o popełnieniu przestępstwa wyborczego sąd uznał,że takowe miało miejsce lecz nie miało wpływu na wynik wyborów co dla mnie jest bzdurą bo jeśli sąd stwierdza,że doszło do przestępstwa wyborczego to wybory powinny być unieważnione i powtórzone.
Zgadzam się,że niektórzy przebudzą się gdy już będzie za póżno ale ja nie chcę by do tego doszło i chociaż nie jestem zwolennikiem używania siły to zdaję sobie sprawę,że czasem trzeba bo do niektórych ludzi nie przemawiają inne argumenty.
Do Era blue connect!Wy parszywe złodzieje dlaczego mnie okradacie?mam nadzieję,że ktoś się wam w końcu dobierze do tyłków!!!
01/09/2010 o godz. 21:54 |
@Artur,
Właśnie o to mi chodzi, nie na darmo Stalin powiedział: Nie ważne jak kto głosuje, ważne, KTO liczy głosy.
Wszyscy “mężowie zaufania” komisji wyboorczych każdej partii powinni mieć OBOWIĄZEK przekazania danych ze swego lokalu organom tej partii, która ich tymi mężami zaufania mianowała. W końcu są obecni przy liczeniu głosów i mog.ą sobie ten wynik zanotować choćby na kartce.
Po strukturach partyjnych możnaby to zsumować - może nie w skali calego kraju, ale np. większych miast.
Wystarczy, ze okazałoby sie, że Drogi Bronisław uzyskał nie 58 % w duzym mieście, ale np. 51 % - TO mogłoby zakwestionować wynik wyborów w całej Polsce.
A jeśli wpływa nawet 150 wniosków o oszustwo, a komisja za uzasadnione uważa 20 z nich, to wynik głosowanai w 20 komisjach wyborczych nie może zmienic wyniku głosowanai w skali kraju, bo w tych 20 komisjach było np. 12 000 głosujacych, a w skali kraju przewaga “zwycięzcy” wynosi milion głosów. Taka filozofia obowiązuje teraz. Nie wypowiadam się, czy słuszna, czy nie.
02/09/2010 o godz. 08:28 |
Zapraszam do udziału w sondzie na naszym “ulubionym” GWnie
http://forum.gazeta.pl/forum/w,830,115889256,115889256,Sonda_najwiekszy_problem_palifiuta_to_.html
potem polecam odkażenie komputera, zawsze jakieś GWno może się przykleić
07/09/2010 o godz. 01:51 |
@Mirek, komentarz nr 8. Niestety nie mogę skomentować na “Judeopolonii”, więc komentuję tutaj:
Akurat ta “sprawa” z peselami jest bajką. Pierwsze 6 cyfr jest datą urodzin, przedostatnia cyfra jest parzysta u kobiet, nieparzysta u mężczyzn, a ostatnia jest sumą kontrolną mod10. Ktoś dokonał olbrzymiej analizy zupełnie bez celu. Liczby są współzależne i nie da się przypisać ani innej daty, ani np. parzystej przedostatniej cyfry mężczyźnie, ani arbitralnie ustawić ostatniej cyfry. Pozostałe trzy cyfry nie dają właściwie żadnej możliwości manewru w przypisywaniu peseli w sposób umożliwiający identyfikację rasową, zwłaszcza że wymagałoby mikrozarządzania na poziomie powiatów aplikujących o pesele w ministerstwie lub na poziomie samego ministerstwa.
Jak w większości teorii spiskowych trzeba tu zastosować brzytwę Oakhama, czyli wykluczyć skomplikowane rozwiązania i przejść do prostego. Ja uważam, że jakikolwiek schemat w ograniczonej liczbie numerów PESEL jest zwykłym zbiegiem okoliczności.