Ukarać Palikota! Jak? Nie wiadomo
Wysłane przez: admin w dniu: 04/03/2010
Komisja odpowiedzialna za przebieg prawyborów w PO nie ma wątpliwości: Janusza Palikota trzeba dyscyplinarnie ukarać za jego słowa na temat Radosława Sikorskiego. I to właśnie rekomenduje zarządowi partii. Ale jak kara ta miałaby wyglądać? Tego już nie wiadomo. Może to być i upomnienie, i wyrzucenie z partii.
Komisja zdecydowała, że zarekomenduje zarządowi wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec Palikota, “uznając, że szkodzą one nie tylko Radosławowi Sikorskiemu, ale też Bronisławowi Komorowskiemu oraz całej Platformie i deprecjonują ideę prawyborów.
W uchwale komisji podkreślono “niedopuszczalny charakter” wypowiedzi Palikota “dezawuujących Radosława Sikorskiego”.
Jak napisano, opinie zawarte w wypowiedziach Palikota na temat Sikorskiego budują fałszywy obraz “rzekomych podziałów” w Platformie, a “insynuacje wobec jednego z kandydatów wzmacniają pozycję” konkurentów politycznych PO.
W uchwale komisja stwierdza też, że wypowiedzi Palikota “to nie jedyny przypadek osłabiania kontrkandydatów” przez członków PO. Jak oceniono, podobną technikę zastosował Jarosław Gowin, pomawiając Bronisława Komorowskiego o sympatie proeseldowskie.
“Komisja wzywa kandydatów i osoby je popierające do przestrzegania zasad etyki i kultury politycznej w trakcie kampanii prawyborczej” - głosi uchwała.
Szefowa komisji Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że zgodnie ze statutem PO karą dyscyplinarną może być upomnienie, nagana, zawieszenie w prawach członka partii albo wykluczenie z partii. Komisja nie wskazała, o jaką karę miałoby chodzić.
Gronkiewicz-Waltz wyraziła nadzieję, że Palikot dojdzie do wniosku, że swoimi wypowiedziami szkodzi również kandydatowi, którego popiera, czyli Bronisławowi Komorowskiemu. (dziennik.pl)
Kategoria: Pitery, niesioły i inne palikoty | Komentarze: 9

