Kandydaci PO są słabsi od Lecha Kaczyńskiego
Autor: admin o czwartek 4. luty 2010
- Kandydaci PO są słabsi od Lecha Kaczyńskiego. Rezygnacja Tuska bardzo zwiększa szanse obecnego prezydenta na wygraną - mówi Jadwiga Staniszkis w rozmowie z “Rzeczpospolitą”.
Zdaniem Jadwigi Staniszkis wszyscy inni kandydaci PO - poza Donaldem Tuskiem - są słabsi od Lecha Kaczyńskiego. Według niej możliwe jest, że PO wystawi w wyborach Andrzeja Olechowskiego. Dlaczego? - Tusk wyraźnie szuka szerokofrontowej formuły. Mówi się o zbliżeniu z Włodzimierzem Cimoszewiczem, Jerzym Hausnerem. Może więc też z Olechowskim - zastanawia się Staniszkis. - Ale według mnie Olechowski też przegrywa z obecnym prezydentem - dodaje.
Jak mówi “Rzeczpospolitej” Staniszkis, argumenty, jakie są przytaczane na rzecz rezygnacji Tuska, są niewystarczające. - Dla mnie decyzja Tuska jest niezrozumiała. Sądzę, że jest w tym jakieś drugie dno. Ale na razie nie wiem jakie - twierdzi. I zastanawia się: “Może po prostu z jakichś powodów Tusk boi się walki. Bo jest zmęczony, wypalony”. - Tusk chce pozostać na świeczniku bez angażowania się w brutalną prezydencką walkę - mówi Staniszkis. (wp.pl)


04/02/2010 o godz. 10:10 |
Tusk chce pozostać na świeczniku bez angażowania się w brutalną prezydencką walkę
bo boi się, że zostaną w niej ujawnione jego cmentarne POwiązania nie tylo z hazardem.
A jeśli chodzi o szanse Lecha Kaczyńskiego, to mogą zmaleć. Bo ludziom bardziej zalazł za skórę Donek niż Radsik czy Buc. Znając nasze realia ludzie w większości głosują na kogoś przeciw komuś, a w tym wypadku mogą sobie odpuścić głosowanie przeciw słońcu i tym sposobem odebrać głosy Kaczyńskiemu.
04/02/2010 o godz. 22:58 |
Przypominam sobie niedawne spotkanie w gronie przyjaciół podczas którego jeden z uczestników obrazowo przedstawił szanse Lecha Kaczyńskiego w wyścigu o prezydenturę. Otóż po wypiciu drinka postawił szklankę na stole i stwierdził, cytuję…( nawet ta pusta szklanka z pewnością wygra z Lechem Kaczyńskim…).Baczenie przygladając się co dzieje sie na arenie przypuszczam ,że krok Jedynego Ryżego o nie kandydowaniu ma swoją logikę.Aby zrozumieć tę sytuację i być może odkryć drugie dno ,które z pewnoscia istnieje,pokusiłem się na zapoznanie się z terminem Komisji Trójstronnej i związanej z tą prywatną organizacją pozarzadową pana Olechowskiego.
Uważam ,że jest wielce prawdopodobne ,że prezydentem wlaśnie zostanie góral z Kościeliska.
06/02/2010 o godz. 23:13 |
Nie chwalcie dnia przed zachodem !!!!!!!!!!
Poczekamy zobaczymy,a gorale zawsze sie okazywali slabymi politykami.