Tusk mówi Gierkiem
Autor: admin o wtorek 24. listopad 2009
- Gdyby ktoś w 1989 r. powiedział, że po 20 latach człowiek wywodzący się z solidarnościowego nurtu będzie mówił Edwardem Gierkiem - trudno byłoby uwierzyć. A jednak tak się stało - stwierdza w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska, socjolog, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.
Według niej premier Tusk, podsumowując dwa lata rządzenia PO, ogłosił wielkie zwycięstwo w boju stoczonym ze światowym kryzysem. Wygraliśmy z całą Europą, wyprzedzając nawet Niemcy i Litwę, i to nie wydając na walkę z kryzysem ani złotówki. Nie powiedział natomiast niczego konkretnego o umowie z Rosją, stanie służby zdrowia, szpitalach, czy o bezrobociu, które rośnie. Nie ma też problemu ze środkami na wypłacanie emerytur, nie ma problemu biednych dzieci, nie ma problemu korupcji, a deficyt nie jest tak groźny, jak mówią wrogowie tego rządu.
A my? - Udajemy, że nie dostrzegamy zmian w NIK, godzimy się z odwołaniem Mariusza Kamińskiego ze stanowiska szefa CBA, bagatelizujemy projekty nowelizacji ustawy o IPN. (…) Nie znamy kształtu umowy z Rosją, nie wiemy, po co nam tyle gazu, i to przez ponad 30 lat, ale dziennikarze praktycznie przeszli do porządku dziennego nad tym tematem. Premier ogłosił sukces, to znaczy, że jest sukces - ironizuje rozmówczyni gazety. (wp.pl)


24/11/2009 o godz. 09:16 |
Obaj mają wiele wspólnego. Wywodzą się z nizin i poza kilkoma opracowanymi wariantami sloganów, nie są wstanie sklecić własnego, składnego toku myślowego. Jeden był stworzony do potakiwania Breżniewowi, a drugi wyłącznie Wałęsie!. Slogan jest dobry na wszystko!. Dla mas, populizmu, głupców i niedobitków post komuny, kochających Gierka, za malucha i telewizory Rubin, za to, że był niby swój chłop, choć na świeczniku. Tusk przyjął taką pozę natychmiast po przegranej Prezydenturze. Zamienił zacięty pysk prostaka, na uśmiechnięty wizerunek słońca narodu. Pluje na Kaczyńskich, pod niebiosa wychwala ojca Nocnej Zmiany. Lud to lubi, bo Kaczyńscy budzą w nim kompleks niższości, więc w łeb ich!. Uśmiech przypomina wyszczerzonego psa, ale dla zakochanych w nim młodych i starych nieudaczników, jest piękny. Co tam, że idol o trzy zaledwie centymetry wyższy od Kaczyńskich. Ale Heros, bo nasz!. Choć ma wszystkie wady ludu, skomasowane w jednej niskiej osóbce!…
24/11/2009 o godz. 10:13 |
Po pierwsze pani Barbara Fedyszak-Radziejowska nie jest żadnym profesorem.
Po drugie jako specjalistka od wsi i rolnictwa nie ma zbyt dużego pojęcia o sprawach energetycznych a te ją najbardziej bulwersują.
Po trzecie jako osoba wchodząca w skład Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego w wyborach 2005 jest mało obiektywna gdy mówi o Tusku.
Po czwarte Tusk mówi Gierkiem, choć do Gierka mu jeszcze trochę brakuje bo I sekretarz znał dwa języki obce a Tusk trochę duka po angielsku.
24/11/2009 o godz. 11:45 |
Zapomniałeś o niemieckim, z powodu, którego rówieśnicy z podwórka dokuczali biednemu Doniowi
24/11/2009 o godz. 16:11 |
za to Bartoszewski to profesor pełną gębą …
24/11/2009 o godz. 23:49 |
jak tylko PO znikni eze sceny politycznej … mniejmy nadzieje ze juz niebawem, bede postulowal o ot by wszsytkich z PO postawic przed Trybunalem STANU, za zdrade POLSKI i POLAKOW
25/11/2009 o godz. 00:02 |
Z TUSCA TAKI POLITYK JAK Z KOZIEJ DUPY GEBA….
Tusc niepotrafi nic sam wymyslic,korzysta z sztabu doradcow i sekretarzy,wszystkie jego cuda bazuja na innych,nawet ten ostatni zostal zapozyczony od Angeli “Kanclerz”
Tuscowi tez Kanclerstwo sie marzy,zeby chocby spelnic wole dziadka,wiec stad ten zamach stanu na Polska Konstytucje.
Dwulecie swych codow pelne sukcesow zapazyczyl od Gierka.
Ot i taki z niego CUDAK
25/11/2009 o godz. 08:12 |
panowie Kaczyńscy tacy niby wspaniali, a jak szanowny pan prezydent odzywał się do ludzi na ulicy, jak mówił o pani dziennikarce…??? to jest elita ??? gorzej niż podwórko!
25/11/2009 o godz. 13:16 |
Panie Ppp (Popić, pojarać, pier**lnąć… najlepiej coś na Kaczorów),
Panu to się chyba artykuły POmyliły, albo nawet portale(?). Artykuł, który Pan raczył upiększyć swoim zacnym komentarzem, nie traktuje o Kaczyńskich. Naprawdę.
25/11/2009 o godz. 22:17 |
do PPP ….. dzieki temu wiemy ze Pan Prezydent TEZ JEST CZLOWIEKIEM i tez czasem sfrustrowaony natretnym pijaczyna albo dziennikarzyna wiadomej PRO RZADOWEJ , czyli oczywiscie jedyniej obiektywnej, stacji TV - moze wybuchnac…choc z wybuchem zlosci tuska tego sie nawet nie da porownac. Pan Prezydent TEZ CZLOWIEK. Ja bym osobiscie pijakowi przywalil w MASKE za cos takiego…. a Pan Prezydent TYLKO rzucil haslem na odczepne - I poskutkowalo. Pozdrawiam Myslacych … przykro mi ..ale juz na starcie elektorat PO sie do moich pozdrowien nie zalicza, przykro mi bardzo.
26/11/2009 o godz. 06:23 |
Piokio Tusk, językoznawca tumani naród osiągnięciami swojego rządu(swoich nieudaczników).
26/11/2009 o godz. 14:11 |
ale un to wołał już na wybory ‘pomożecie’
pomogło niestety, tyż pani ma refleks,
a jakiej niby solidarności, to ktoś wie?
tak nawiasem mówiąc to obalił (no nie sam) rząd Olszewskiego, (nocą)
a PIS to już sam się obalił,
nie mówiąc o oddadniu władzy UNI, więc zacytować im można
“spieprzaj dziadu”? niestety…
27/11/2009 o godz. 20:21 |
Pozdrawiam.
Widzę że ICEK Szlangbaum znów zaskakuje błyskiem swej nieocenionej mądrości. DUCK duka troszkę po angielsku
masz tu posłuchaj POszołomie http://www.youtube.com/watch?v=teAk8iTrMzg
DUCK zna za to perfekt języka KASZEBI I DUCKA też po rodowitemu niemieckiemu.
A tak pytanie do ICKÓ wam się portale nie po….oliły ?? Won pluć jadem na onet
28/11/2009 o godz. 01:25 |
Don Mario: A więc Tusk w stosunku do Ciebie wychodzi na prawdziwego poliglotę. Ty nawet nie znasz dobrze polskiego. Współczuję Ci, bo to musi być straszny dramat, kiedy osoby bez takiego pochodzenia jak Twoje (polskie chłopstwo) lepiej posługują się lepiej językiem ojczystym tego kraju. Cofnij się do lektur ze szkoły podstawowej i jak dowiesz się dlaczego dzwony są takie głośne to będziesz mógł wrócić do polemiki w internecie.
28/11/2009 o godz. 13:29 |
Drodzy Panowie!, zapominacie po co tu się spotykamy. Bóg w osobie Admina, dał nam miejsce, do dokładnego skopania Tuska!. Dlaczego więc zapominacie o sensie naszych spotkań i kopiecie sami siebie?…Zupełnie tego nie rozumiem?. Każdy z nas jest inny!. Wychowany w innej rodzinie, tradycji, środowisku. Tu, musimy się polubić i współżyć dla dobra Polski. Po to, żeby plugawi geszefciarze nie rozkradali naszej ojczyzny. Dziś robią to PO-wcy, wczoraj zgraja Millera. Nasz głosik cichutki, ale wiedzcie, że dociera do bonzów platformy budząc furię i nienawiść. I tak ma być!…