O trudnej przyjaźni liderów Platformy
Autor: admin o środa 11. listopad 2009
“Chłopaki nie płaczą” - w ten sposób premier odpowiedział na pytanie, czy można mówić o końcu jego przyjaźni z byłym wicepremierem Grzegorzem Schetyną
- Wyznaję zasadę, którą pamiętacie z piosenki “Chłopaki nie płaczą”. Powinniśmy się trzymać tej zasady - powiedział.
Pokłosiem tzw. afery hazardowej były zmiany w rządzie - m.in. odejście Schetyny z funkcji wicepremiera i szefa MSWiA. Schetyna został nowym szefem klubu parlamentarnego Platformy.
W wywiadzie, który ukazał się w sobotnim wydaniu dziennika “Polska”, Schetyna - który przez lata był najbliższym współpracownikiem Tuska - powiedział m.in., że w związku z ostatnimi wydarzeniami, “skończyło się wspólne robienie polityki emocjonalnej, opartej na bliskich, osobistych relacjach”. Powiedział też, że on i Tusk dalej sobie ufają, ale “przeszli przez trudny czas” i to jest trudny czas dla ich przyjaźni.
Wieczorem w Polsat News premier ocenił, że “z reguły osobiste przyjaźnie nie wytrzymują próby czasu w polityce”.
- Uważam, że to jest cnota w przypadku ludzi władzy, że umieją oddzielić interes publiczny od własnych emocji, własnych sympatii - powiedział premier.
- Dlatego odradzałbym także moim przyjaciołom, partnerom, współpracownikom uprawiania takiego politycznego ekshibicjonizmu, jeśli chodzi o własne uczucia, bo ludzie wybrali nas nie po to żebyśmy zachwycali swoją przyjaźnią, tylko żebyśmy dobrze pracowali - podkreślił szef rządu.
Jak mówił, “wtedy, kiedy w polityce dochodzi do wyboru: osobista sympatia, osobista przyjaźń, a interes publiczny, to nie ma chwili zastanowienia i trzeba wybrać interes publiczny, tak jak się go rozumie, nie zawsze perfekcyjnie”.
Tusk podkreślił, że stara się być wierny tej zasadzie. “Jeśli w mojej ocenie interes publiczny wymaga poświęcenia czegoś prywatnego, to trzeba to zrobić” - powiedział. (Rzeczpospolita)


11/11/2009 o godz. 13:25 |
Raz ku**a, zawsze ku**a. Pamiętajmy to, jakże celne powiedzenie!. Tak samo, jest z miłością i przyjaźnią!. Kto porzuca partnera, przyjaciela lub członka rodziny, na pewno nigdy nie darzył go żadnym uczuciem. Takiego mamy premiera, bo my, nie mieliśmy większego wyboru. Takiego prezydenta mieć nie będziemy, bo teraz już mamy wybór i rozeznanie.
11/11/2009 o godz. 13:27 |
Gdyby nie Kaminski z CBA przyjazn i moze interesy kwitlyby dalej miedzy nimi.Ale gdy przyszedl czas,dla wlasnej obrony rzucil Reptilian glodnemu ludowi ochlapy.BYLE TO NIE ON!!!!
11/11/2009 o godz. 14:56 |
Miłość i przyjaźń między tuskwami ? Przyjaźń to może być wyłącznie między ludźmi normalnymi !
Jak można kręcić lody, nie dzieląc się utoczoną krwią z innymi tuskwami ? Takich trzeba się jak najszybciej pozbyć, aby peło rosła w siłę, a kolesie żyli dostatniej.
11/11/2009 o godz. 17:52 |
Taaaak…
Chłopaki nie płaczą
Aktor Cezary Pazura pięknie zagrał swoją rolę.
W innym ciekawszym może filmie:
Nikodem Dyzma pracownik małej firmy pogrzebowej i niezrównany mówca pogrzebowy nie ma wielkich oczekiwań wobec życia. Chce po prostu zarobić sobie dodatkowych parę groszy np. na lodówkę. Okazja trafia się sama w postaci jakoś zdobytego zaproszenia na koktajl dyplomatyczny. Z pozoru drobny incydent w czasie tegoż koktajlu…
Jak widzimy nasz premier ma predyspozycje do wygłaszania pięknych mów ( pogrzebowych )…
Ujmuje tak bardzo serca polaków, że idą za nim na zgubę.
Jako ciekawostkę podam:
…cytat z książki „ Kariera Nikodema Dyzmy”.
Jest w niej fragment, który warto zadedykować tym wszystkim, którzy widzieli (lub jeszcze widzą) w Tusku męża stanu. Ponieważ te słowa wypowiadział klasyczny wariat, mają moc ponadczasową:
„Z was się śmieję, z was! Z całego społeczeństwa, z wszystkich kochanych rodaków! (…)
Otóż oświadczam wam, że wasz mąż stanu (…) wasz wielki człowiek, wasz Premier to zwykły oszust, co was za nos wodzi, to sprytny łajdak, fałszerz i jednocześnie kompletny kretyn! Idiota niemający zielonego pojęcia nie tylko o ekonomii, lecz o ortografii. To cham, bez cienia kindersztuby, bez najmniejszego okrzesania! Przyjrzyjcie się jego (..) prostackim manierom! Skończony tuman, kompletne zero! (…) Wulgarna figura spod ciemnej gwiazdy, o moralności rzezimieszka. (…) To wy wywindowaliście to bydle na piedestał!”
Pozdrawiam przy święcie utraconej niepodległości…
11/11/2009 o godz. 22:40 |
W każdym zdaniu, w każdym wyrazie, zawarta prawda o naszym żałosnym premierze Tusku. Już przed wyborami wiedziałam co to za swołocz! Powyższy fragment tekstu idealnie charakteryzuje Chyżego Ruja!!!
12/11/2009 o godz. 04:22 |
TOZ TO JEST TUSC ,,,,,,,,,,,,,,,
DLA TAKICH JAK ON,A WIADOMO O POCHODZENIU TEJ OSOBY,NIC SIE NIE LICZY,NIE MA PRZYJAZNI,NIE MA RODZINY PO TRUPACH ABY SIE UTRZYMAC PRZY KORYCIE BO ANGELA BEDZIE NIEZADOWOLONA I JESZCZE COS WYPOMNIE.
ZASTANAWIAM SIE CZY TEN CZLO,CHCIALEM NAPISAC CZLOWIEK,ALE KLAWIATURA SIE ZACIELA,NIECH BEDZIE KTOS.
CZY TEN KTOS MOZE REPREZENTOWAC NASZA SPOLECZNOSC??????????
12/11/2009 o godz. 11:41 |
przed wyborami wiedział pan?,
kurde, PO powstało gdy sondarze pokazały że UN/AWS nie wejdzie do sejmu, parę latek ściemy i od nowa “polska ludowa”…
tyle że teraz niby im nie spada… więcej praktyki? w czym?
12/11/2009 o godz. 12:39 |
Donek mowi o piosence??? Polecam druga zwrotkę:
Mówisz życie jak cukierek
Gorzkie jest czasami
Mówisz panna zostawiła
Kumple dawno cię olali
Ale nie bój nic - minie jakiś czas
Poczuj chłodny świt, wszystko przjedzie ci
Uuh, chłopaki
Uuh, nie płaczą
Nie masz kaski - odpuść sobie
Jutro przecież też jest dzień
Może kiedyś ci pomogę
Może ty nie wystawisz mnie
Ale nie bój nic - minie jakiś czas
Poczuj chłodny świt, wszystko przjedzie ci
Uuh, chłopaki
Uuh, nie płaczą
Mówisz życie jak cukierek
Gorzkie jest czasami
Mówisz panna zostawiła
Kumple dawno cię olali
Ale nie bój nic - minie jakiś czas
Poczuj chłodny świt, wszystko przjedzie ci
Uuh, chłopaki
Uuh, nie płaczą
Nie masz kaski - odpuść sobie
Jutro przecież też jest dzień
Może kiedyś ci pomogę
Może ty nie wystawisz mnie
Uuh, chłopaki
Uuh, nie płaczą