Tusk Watch

Obserwujemy jak Polska zmienia się w drugą Irlandię

| |
| Log in |

Archiwum: 21/08/2009

Minister oskarżony o kłamstwo. A premier na to… nic

Wysłane przez: admin w dniu: 21/08/2009

W tej lidze nie gram. Minister zmanipulował moje słowa, skomentował gen. Skrzypczak zachowanie ministra Klicha. I rzucił wojsko. Reakcji premiera nie ma.

Wydawało się, że już po sprawie, tymczasem sprawa dopiero zaczyna nabierać rumieńców. Gen. Waldemar Skrzypczak, który zasłynął ostrym wywiadem dla “Dziennika” na temat wszystkich win ministerstwa obrony, zgodnie z decyzją prezydenta Kaczyńskiego miał zostać w armii.

Ale odchodzi. Taką decyzję podjął sam, po tym jak minister Klich ogłosił światu, że generał przyznał się do błędu i uznał swoje postępowanie za niewłaściwe ze względu na miejsce, czas i sposób komunikowania.

Stwierdziłem jedynie, że wybrałem niewłaściwe miejsce do wyrażenia swojej krytyki, wyjaśnił dziś mediom Skrzypczak. Ogłaszając swoje odejście z armii, generał oskarżył ministra o kłamstwo:

Byłem przekonany, że to była szczera i konstruktywna rozmowa dwóch dorosłych mężczyzn. Byłem przekonany, że jest możliwość współpracy. Ale jeśli minister dziś mówi, że przyznałem się do błędu, to jest to nadużycie. Dyskusja jest bezprzedmiotowa. Jako żołnierz się na to nie godzę. Nie byłbym w stanie spojrzeć moim żołnierzom w oczy.

Minister obrony zmanipulował moje słowa, nie mam możliwości współpracy z tym panem. Ja w tej lidze nie gram.

“Ten pan” na razie nie odpowiedział na zarzuty. Donald Tusk również nabrał wody w usta. Że premier wciąż istnieje, wiemy głównie stąd, iż co jakiś czas miga nam w telewizji, a to ściskając komuś dłoń, a to wizytując, a to wygłaszając oficjałkę. Zdania na temat narastającego konfliktu na linii minister obrony - wojsko drogi szef rządu najwyraźniej nie ma. I może faktycznie do tej pory nie było nam ono do szczęścia potrzebne.

Ale kiedy zachodzi podejrzenie, że minister znacząco podkoloryzował rozmowę ze zbuntowanym generałem, po to tylko, by przedstawić się jako zwycięzca tej wojenki, wypadałoby jednak się tym zająć. Zwłaszcza jeśli marzy nam się stołek prezydenta, a co za tym idzie zwierzchnika sił zbrojnych. (Marta Wawrzyn)

Kategoria: Donaldu, Donaldu..., Pitery, niesioły i inne palikoty | Komentarze: 13

To już finisz spokojnych rządów Tuska

Wysłane przez: admin w dniu: 21/08/2009

“Szykujemy się na atak opozycji” - otawrcie mówią politycy Platformy Obywatelskiej. W przyszłym środę kończą się polityczne wakacje i od początku ma być w Sejmie wyjątkowo ostro. Parlamentarny atak na rząd i partię Donalda Tuska mają przeprowadzić PiS i SLD.

“Będziemy żądać wyjaśnień od Aleksandra Grada w sprawie sprzedaży stoczni w Gdyni i Szczecinie” - powiedział “Gazecie Wyborczej” rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak. A poseł Maks Kraczkowski zapowiedział w “Naszym Dzienniku” wniosek o wotum nieufności dla szefa resortu skarbu.

PiS chce też usłyszeć na najbliższym posiedzeniu Sejmu wyjaśnienia od ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. “Nie chodzi tylko o stan naszych wojsk w Afganistanie, ale o kondycję całej polskiej armii, o zmniejszenie wydatków na wojsko, brak zakupów nowego sprzętu. Chcemy także usłyszeć dokładnie, co będzie w tzw. pakiecie afgańskim - dodał Błaszczak.

Emocje podgrzeją też kontrowersyjne ustawy, które PO chce jak najszybciej wprowadzić do porządku obrad i zamknąć przed kampanią prezydencką. Pierwsza to nowelizacja ustawy o IPN - według niej prezes ma być podporządkowany kolegium Instytutu. Druga to sprawa zapłodnienia in vitro.

Ale Platforma bronić się będzie musiała nie tylko z prawej strony. Jesienną ofensywę zapowiada też SLD. “Mamy ambicje, by stać się pierwszą siłą opozycyjną, zastępując PiS w debacie i mediach” - powiedział “GW” rzecznik Sojuszu Tomasz Kalita.

Przy okazji początku roku szkolnego SLD będzie pytać rząd o ograniczenie dofinansowanie posiłków dla dzieci, zaproponować pakiet dla studentów i młodych ludzi po studiach obejmujący m.in. gwarancje kredytowe i ułatwienia w zakładaniu firm. (dziennik.pl)

Kategoria: Co tam Panie w koalicji | Komentarze: 18