Spór w rządzie o tanie kredyty Ćwiąkalskiego
Wysłane przez: admin w dniu: 31/07/2008
Szykuje się awantura w rządzie. Resort sprawiedliwości pracuje właśnie na rozporządzeniem, dzięki któremu sędziowie i prokuratorzy będą mogli brać tanie kredyty mieszkaniowe. “Nie wierzę, że ma w tym udział szef resortu Zbigniew Ćwiąkalski. Byłoby to zapis potwierdzający korporacyjne myślenie. A intencją rządu jest walka z korporacjonizmem” - mówi zaskoczony wicepremier Grzegorz Schetyna.
Schetyna zapewnia, że otwarcie dostępu do zawodów prawniczych to właśnie filozofia Platformy. I dlatego nie wierzy, że resort sprawiedliwości - pod okiem szefa Zbigniewa Ćwiąkalskiego - przygotowuje rozporządzenie o wyjątkowo tanich kredytach dla sędziów i prokuratorów
Tymczasem rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Grzegorz Żurawski potwierdza, że jego resort pracuje nad takim prawem. I zaznacza, że to nic nowego. “Takie rozwiązania istniały od wielu lat” - mówi Żurawski.
Do projektu nowego rozporządzenia, które ma zacząć obowiązywać jesienią tego roku, dotarł serwis tvn24.pl. Z najtańszych - jak twierdzi portal - kredytów na rynku będą mogli skorzystać sędziowie i prokuratorzy. Mogą za nie kupić dom lub mieszkanie. Albo rozbudować już istniejące lokum.
Do tej pory prawnicy mogli się starać o kredyty na preferencyjnych warunkach - ale były one zdecydowanie gorsze. Sędzia musiał mieć 30 procent tak zwanego wkładu własnego i spłacić kredyt w ciągu 10 lat. Teraz wysokość wkładu zmniejszono do 10 procent, a okres spłaty wydłużono do 25 lat. A oprocentowanie? Jest dwukrotnie niższe od tego na rynku - wynosi tyle, ile poziom inflacji (mowa, oczywiście, o kredytach złotówkowych.
Resort tłumaczy, że sędziowie i prokuratorzy za mało zarabiają, więc takie preferencyjne kredyty zwiążą ich z zawodem na dłużej. Ale prawnicy nie chcą ulg, tylko podwyżek, i grożą strajkiem we wrześniu. (dziennik.pl)
Kategoria: 10 cudownych obietnic, Pitery, niesioły i inne palikoty | Komentarze: 4

