Wysłane przez: admin w dniu: 26/03/2008
Klub PiS jest rozżalony na marszałka Bronisława Komorowskiego. Ale tym razem nie o sposób prowadzenia obrad. Wszystko dlatego, że marszałek nie zgodził się, by minutą ciszy uczcić pamięć pochowanego dziś senatora PiS Andrzeja Mazurkiewicza. “Jak za każdym razem na zmarłego będziemy robić minutę ciszy, to nie starczy czasu sejmowego” - miał odpowiedzieć posłom Komorowski - dowiedział się dziennik.pl.
Jest tradycją, że parlamentarzyści minutą ciszy czczą pamięć swych zmarłych kolegów. Tym bardziej, że Andrzej Mazurkiewicz kiedyś też był posłem. Dlatego klub PiS poprosił marszałka Komorowskiego, żeby i w tym przypadku tradycji stało się zadość. Nieoczekiwanie marszałek odmówił
“Nie, bo jak za każdym razem na zmarłego będziemy robić minutę ciszy, to nie starczy czasu sejmowego” - relacjonuje dziennikowi.pl stanowisko Bronisława Komorowskiego posłanka PiS Jolanta Szczypińska.
“Jak marszałek mógł się nie zgodzić. A ile debat odbywa się przy niemal pustej sali” - oburzała się Szczypińska.
Dziennikowi.pl nie udało się do tej pory uzyskać wyjaśnienia od marszałka Komorowskiego.
Przy niemal pustej sali odbywała się dzisiejsza debata o reformie służby zdrowia. W sejmowych fotelach zasiadało zaledwie 40 posłów. PO zarzucała PiS-owi, że zbojkotował tę debatę, jak również posiedzenie komisji zdrowia.
Szczypińska zapewnia jednak, że żadnego bojkotu nie było. Sala świeciła pustkami, bo posłowie PiS tłumnie pojechali do Jarosławia na pogrzeb Mazurkiewicza, o czym zresztą informowali. W Sejmie zostali jedynie posłowie dyżurni. (dziennik.pl)
Kategoria: Pitery, niesioły i inne palikoty | Komentarze: 29
Wysłane przez: admin w dniu: 26/03/2008
Pogubili się administratorzy strony internetowej Platformy Obywatelskiej. Po zamieszaniu z sondażem o traktacie lizbońskim jego wyniki - niezgodne z polityką PO - zdjęto. W zamian pojawiło się wyjaśnienie o problemach technicznych i… licznik wierzących w cud gospodarczy. Na wszelki wypadek głosować można tylko “za”.
PO na swojej stronie zapytała internautów, czy należy ratyfikować traktat lizboński. I ku zaskoczeniu Platformy większość odpowiedziała “nie”. Nagle wyniki zamieniły się miejscami. I większość mówiła już “tak”. Po ujawnieniu tej cudownej zamiany przywrócono niekorzystne wyniki, ale w nocy sonda znikła w ogóle. PO tłumaczy teraz w komunikacie, że zawieszono ją w związku z “uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy”.
Zamiast sondy o traktacie lizbońskim na stronie głównej PO można teraz zobaczyć plebiscyt - liczbę internautów, którzy wierzą, że Polska może osiągnąć swój cud gospodarczy pod rządami Platformy Obywatelskiej… I aby już nie było żadnych niespodzianek, głosowaćmożna tylko “za”. (dziennik.pl)
Kategoria: 10 cudownych obietnic, Co tam Panie w koalicji, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 79
Wysłane przez: admin w dniu: 26/03/2008
Co robi PO, gdy sondaże zamieszczone w internecie, na stronach tego ugrupowania, są niekorzystne dla partii Donalda Tuska? Zmienia je. Tak zrobiono w przypadku ankiety “Czy posłowie powinni ratyfikować Traktat Lizboński?”, umieszczonej na stronie www.platforma.org. Kiedy okazało się, że zdecydowanie więcej internautów opowiada się przeciwko ratyfikacji, czym prędzej “zmodyfikowano” je w jedynym “słusznym” kierunku.
“Platforma Obywatelska przestała istnieć. Przynajmniej dla mnie, jako partia oszustów i kłamców” - pisze na swoim blogu umieszczonym w popularnym salonie 24.pl internauta Toka 95. Jest jednym z wielu członków społeczności internetowej, których zbulwersowały działania PO. (…)
Cuda” z internetowym sondażem PO zaczęły dziać się w poniedziałek po południu. Jeszcze kilka godzin wcześniej ankieta umieszczona na internetowej stronie PO dotycząca ratyfikacji traktatu lizbońskiego pokazywała zdecydowaną przewagę przeciwników podpisania tego dokumentu. 22 marca za ratyfikacją opowiadało się zaledwie 807 respondentów, przeciw oddano 4319 głosów, za referendum w tej sprawie opowiedziało się 345 internautów. 24 marca ok. godz. 12.00 przewaga przeciwników traktatu była jeszcze wyższa. Za ratyfikacją 1400 internautów, przeciw 8800, zaś za referendum w tej sprawie około 500 głosów. Jednak w poniedziałek o godz. 16.00 sytuacja się zmieniła. Gwałtownie “wyparowały” głosy przeciwników ratyfikacji i - jak pokazywał “sondaż PO” - przeciwko ratyfikacji opowiadało się zaledwie 900 internautów, zaś zwolenników było już 5477. Co stało się z ponad 8 tysiącami głosów oddanych przez przeciwników ratyfikacji? Za “czary-mary” odpowiadają administratorzy strony PO, którzy najwyraźniej postanowili dokonać małej manipulacji. (…)
Po wczorajszych demaskatorskich publikacjach internautów administratorzy strony postanowili zatrzeć ślady manipulacji. Koło południa znowu ankieta wskazywała znaczną przewagę przeciwników ratyfikacji traktatu. Ale w internecie jak w przyrodzie - nic nie ginie, a dowody w postaci “zrzutów ekranu” pozostały.
“Moja propozycja dla oszustów z PO: zdejmijcie w końcu tę skompromitowaną ‘ankietę’, a następnie Przeproście i Odszczekajcie!” - spuentował całą sprawę autor strony Tuskwatch.pl. (naszdziennik.pl)
Kategoria: Analiza, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 21
Wysłane przez: admin w dniu: 26/03/2008
PO zamiast sondy dotyczącej Traktatu Lizbońskiego postanowiła wstawić na stronie licznik poparcia dla swojej partii.
Kurski: to obraza inteligencji internautów
- Zdarzyła się wczoraj rzeczy karygodna, która powinna zaalarmować wszystkich internautów - powiedział dziennikarzom Jacek Kurski. Zdaniem polityka PiS jeśli nawet by przyjąć, że hakerzy włamali się na stronę, powinien na ten temat zostać wyświetlony kominukat. Tymczasem po prostu zmieniono wyniki głosowania. Jest to obrażenie inteligencji internautów.
Wcześniej internauci mogli głosować w sondzie “czy posłowie powinni ratyfikować Traktat Lizboński”. 54 procent internautów wybrało odpowiedz “nie”. “Tak” wskazało jedynie 35 procent odwiedzających stronę PO. Trzecią opcję (”powinno odbyć się referendum”) wskazało 11 procent uczestników sondy.
Po pewnym czasie jednak, jak poinformował serwis dziennik.pl, w czasie trwania badania wyniki “tak” i “nie” zamieniły się miejscami. - Od osób odpowiedzialnych za prowadzenie naszej strony dowiedziałem się, że strona była w przebudowie. I to właśnie dlatego dochodziło do takich technicznych niespodzianek - tłumaczył w rozmowie z dziennik.pl Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej. Wyniki badania są diametralnie różne od drogi, jaką wybrał rząd Donalda Tuska, który jest zwolennikiem przyjęcia przez Sejm ustawy obligującej prezydenta Lecha Kaczyńskiego do podpisania Traktatu Lizbońskiego.
- Wyniki te są z prawdopodobieństwem 99,5% wstawione po prostu ręcznie z sufitu! - zareagował na to na blogu Janusz Korwin Mikke, który wcześniej zachęcał do głosowania w sondzie.
Obecnie zamiast sond na stronie znajduje się “licznik poparcia”. Pokazuje liczbę osób, które “wierzą, że Polska może osiągnąć swój cud gospodarczy pod rządami Platformy Obywatelskiej”. Na stronie możliwa jest do zaznaczenia jedna możliwość poparcia planu Platformy. Innych opcji nie przewidziano. (onet.pl)
Kategoria: Co tam Panie w koalicji, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 10
Wysłane przez: admin w dniu: 25/03/2008
Po ponad 24 godzinach od sfałszowania własnej ankiety, na fali zmasowanej krytyki blogów internetowych Platforma Obywatelska opublikowała następujący komunikat:
“W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, oraz uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona. Jej ponowne uruchomienie nastąpi po wprowadzeniu zabezpieczeń minimalizujących ryzyko ponownych manipulacji w przyszłości. ”
Jedynym “zabezpieczeniem” Platformy przed jej własnymi manipulacjami jest zawieszenie nie tylko tej ankiety, ale CAŁEJ STRONY platforma.org. Albowiem w tej chwili zachodzi uzasadnione podejrzenie, że wszystkie informacje opublikowane na stronie Platformy Obywatelskiej są sfałszowane…
Kategoria: Co tam Panie w koalicji, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 15
Wysłane przez: admin w dniu: 25/03/2008
Wierzysz w internetowe sondaże? Po “cudach” na portalu Platformy Obywatelskiej można taką wiarę stracić. PO zapytała, czy traktat lizboński należy ratyfikować. I ku zaskoczeniu Platformy większość internautów odpowiedziała “nie”. Nagle wyniki zamieniły się miejscami. I większość mówiła już “tak”. PO tłumaczy: To techniczna niespodzianka. Internauci grzmią: To oszustwo!
O “cudownej” zamianie wyników poinformowali nas internauci. Na dowód przesłali screeny. Na serwisie YouTube pojawił się nawet film, pokazujący “cudowną zmianę wyników. Tuż po uruchomieniu głosowania na stronie Platformy prawie pięć razy więcej internautów było przeciwnych ratyfikacji traktatu. Nagle, dziwnym sposobem, z sondażu wyparowały ponad 3 tysiące głosów na “nie”, za to podobną liczbę głosów zyskała odpowiedź na “tak”.
Co na to Platforma?
“Od osób odpowiedzialnych za prowadzenie naszej strony dowiedziałem się, że strona była w przebudowie. I to właśnie dlatego dochodziło do takich technicznych niespodzianek” - tłumaczy w rozmowie z dziennikiem.pl Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej.
“Teraz już jest wszystko w porządku. Zapewniam, że to nie było żadne przekłamanie. Celowe przekłamanie możnaby podejrzewać raczej w przypadku, gdyby wyniki na naszej stronie rażąco różniły się od sondaży społecznych. A większość Polaków jest za ratyfikacją traktatu” - dodaje. (dziennik.pl)
“Techniczne niespodzianki”, “strona w przebudowie” - to są żałosne usprawiedliwienia godne przedszkolaka. Platforma ma nas wszystkich za durniów i brak jej resztek honoru żeby się Przyznać i Odszczekać swoje oszustwo. Ponieważ próbują nam wciskać tani kit i tzw. duże media z pewnością to kupią, powtórzmy głośno: PLATAFORMA PRÓBOWAŁA DOKONAĆ OSZUSTWA I ZOSTAŁA PRZYŁAPANA NA GORĄCYM UCZYNKU.
Teraz już wiemy dlaczego Partia Obłudy chce wprowadzić wybory przez Internet. Aby Donald mógł powiedzieć tak jak w 1992 roku:

P.S. Trwało to całą dobę, ale teraz nawet TVN24 nie może pominąć skandalu sondażowego: “Sondażowa manipulacja PO?“. W artykule niejaka pani Paprocka z biura prasowego PO twierdzi, że “Oddawanie nowych głosów jest zablokowane do momentu wyjaśnienia sprawy”. Mhm, jasne…
Kategoria: 10 cudownych obietnic, Co tam Panie w koalicji, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 16
Wysłane przez: admin w dniu: 24/03/2008
Na stronie PO pojawiła się sonda zatytułowana: czy posłowie powinni ratyfikować Traktat Lizboński? (…)
Dzisiaj (24.03) około południa wyniki wyglądały następująco:
TAK - około 1400 głosów
NIE - około 8800 głosów
powinno odbyć się referendum - około 500 głosów.
Jakie były wyniki około 17 możecie państwo zobaczyć na kopii ekranu zamieszczonej poniżej.

(…) Poniżej zrzut ekranu z 22 III.

(cały wpis dotyczący oszukanego sondażu PO na blogu Toka95)
P.S. Dzięki naszym forumowiczom (dzięki dla Nietoperza
) zamieszczamy dowód oszustwa PO w tym sondażu.
Dodatkowo, jeden z naszych forumowiczów (dzięki dla Kindowa
) prześledził dokładnie dynamikę wyników sondażu:
data godz. za przeciw referendum łącznie głosów
2008-03-23 09:30 1255 7687 520 9462
09:45 1267 7702 521 9490
10:00 1269 7715 522 9506
11:00 1279 7762 523 9564
12:00 1287 7846 530 9663
13:00 1296 7911 536 9743
16:00 1335 8101 545 9981
20:00 1363 8347 555 10265
2008-03-24 10:00 1426 8705 575 10706
16:00 5477 890 1588 7955
Między godz. 10 i 16 w dniu 24.03.2008 r. nastąpił CUD ankietowy.
P.S.2: Następne komentarze i skany dowodzące oszustwa Platformy znajdziecie tutaj: Platforma Oszustów . Sprawą zajął się też serwis pardon.pl w artykule “Internetowe oszustwo Platformy ujawnione!“.
P.S. 3: Administratorzy strony www.platforma.org w panice próbują naprawić ten skandal, obecnie (25.03 godz. 12:38) wyniki znów wskazują wyraźną przewagę głosów na “nie”, aczkolwiek w znacznie korzystniejszej dla PO proporcji (ok. 1.4 do 1). Moja propozycja dla oszustów z PO: zdejmijcie w końcu tę skompromitowaną “ankietę”, a następnie Przeproście i Odszczekajcie!
P.S. 4: Kolejne linki do stron omawiających sondażowe oszustwo PO: “Mali krętacze z PO“, “Cud nad urną“, “PO manipuluje sondażami na swojej stronie“, “O oszustwach Tuska i PO słów kilka - czyli jak jesteśmy manipulowani“. No i oczywiście sprawę porusza na swoim blogu Janusz Korwin-Mikke, który namawiał do głosowania w ankiecie Platformy: “Gdzie są te głosy?“.
P.S. 5: Na youtube.com pojawiły się już filmiki ukazujące oszustwo Platformy w sondażu:

Kategoria: Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 92
Wysłane przez: admin w dniu: 22/03/2008
“Powiernictwo Polskie z najwyższym niepokojem i oburzeniem przyjęło informację o przyjętej przez rząd Niemiec koncepcji utworzenia tzw. Widocznego Znaku przeciw Ucieczkom i Wypędzeniom” - czytamy w oświadczeniu Powiernictwa Polskiego zamieszczonym w blogu Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk w Onet.pl.
“Taka decyzja jest w istocie realizacją postulatów Związku Wypędzonych i jego szefowej Eriki Steinbach. Poprzez wyizolowanie tzw. »wypędzeń« z całego historycznego kontekstu prowadzi do zamazania odpowiedzialności za zbrodnie ostatniej wojny i zafałszowania historycznej prawdy. Stawiając Polaków w roli oprawców »wypędzanej« ludności niemieckiej w sposób oczywisty godzi w pozycję naszego kraju na arenie międzynarodowej, a co za tym idzie w polską rację stanu” - czytamy w oświadczeniu.
“Decyzja rządu Angeli Merkel oznacza jednocześnie całkowite bankructwo jednostronnie miękkiej polityki prowadzonej wobec Niemiec przez rząd Donalda Tuska” - zaznaczają w oświadczeniu Dorota Arciszewska-Mielewczyk i Marcin Horała z Powiernictwa. (salon24.pl)
Kategoria: Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 26
Wysłane przez: admin w dniu: 21/03/2008
Po wygranych wyborach politycy Platformy Obywatelskiej zapowiadali, że nie będą wymieniać władz spółek z udziałem Skarbu Państwa stosując polityczny klucz. Nie dotrzymali słowa. Swoje stanowisko stracił już Maciej Musiał, były prezes konińskiej kopalni węgla brunatnego. W kolejce czekają kolejni.
Musiała odwołała rada nadzorcza kopalni, która w minioną sobotę zebrała się w nowym składzie. Zasiedli w niej, wybrani 22 lutego w postępowaniu ogłoszonym przez Ministerstwo Skarbu Państwa, Robert Mielcarek oraz Jerzy Strugała. Mielcarek na pierwszym posiedzeniu rady został już jej przewodniczącym. Chwilę później zgłosił wniosek o odwołanie prezesa. Pracownicy o fakcie odwołania Musiała dowiedzieli się z zakładowego radiowęzła. Nie podano przyczyn decyzji. (…)
Przed czystką nie ustrzegła się także grupa energetyczny Enea. Spółka ma wkrótce wejść na giełdę i wydawało się, że politycy PO nie zdecydują się na zmiany we władzach firmy. Funkcji przewodniczącego rady nadzorczej nie zachował jednak Krzysztof Misiołek, blisko związany z byłym PiS-owskim wiceministrem skarbu Michałem Krupińskim. Jego miejsce zajął Michał Łagoda, przewodniczący sądu partyjnego wielkopolskiej PO. (Polska)
Kategoria: 10 cudownych obietnic, Nasze mordy kochane | Komentarze: 12
Wysłane przez: admin w dniu: 20/03/2008
Przypomnijmy sobie dzięki komu i dla kogo rządzi Platforma. Po obejrzeniu tego klipu nie tylko odrzucicie zimowe kurtki, ale z podniesionym czołem spojrzycie na przyszłość naszego kraju.

Kategoria: Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 30