Tusk Watch

Obserwujemy jak Polska zmienia się w drugą Irlandię

| |
| Log in |

Archiwum: 07/03/2008

Platforma grzebie swój sukces

Wysłane przez: admin w dniu: 07/03/2008

Platforma ma więcej szczęścia niż rozumu. Ale jak długo można rządzić państwem, licząc tylko na pomyślny zbieg okoliczności? – pyta publicysta.

PO wciąż może liczyć na około 50 proc. poparcie. Na ten sukces złożyło się kilka spraw: z jednej stron trafne odczytanie przez Donalda Tuska politycznej natury Polaków, z drugiej – brak realnej alternatywy dla rządów PO – PSL. Kolejne dwa czynniki – dużo ważniejsze – zapowiadają jednak rychły kres rządów obecnej koalicji. Przedstawiona przez PO opowieść o Polsce, z którą utożsamiła się większość społeczeństwa, została zakwestionowana przez polityczną praktykę. Poza tym padł mit Platformy jako formacji profesjonalistów i ekspertów, którzy szybko i sprawnie zreformują służbę zdrowia, edukację i wybudują drogi. (…)

Platforma lansuje styl władzy, który za lewicowym socjologiem Frankiem Furedim można nazwać mikropolityką. Rząd wycofuje się ze sporów światopoglądowych; adaptuje język technokracji i siebie prezentuje za pomocą odpolitycznionego języka menedżeryzmu. (…)

Sęk w tym, że nawet technokratyczna mikropolityka PO jest mitem. Pokazuje to choćby problem służby zdrowia. Platforma, widząc, jaką kulą u nogi była ona dla PiS, miała co najmniej dwa lata, aby przygotować rzetelny program reform. I co? Nic. Król Tusk okazał się nagi. PO nie ma żadnego spójnego programu naprawy służby zdrowia.

Padł mit Platformy jako formacji profesjonalnych menedżerów, którzy w odróżnieniu od pisowskich nieudaczników w każdej chwili mogą skutecznie zarządzać państwem. Nawet wtedy, gdy rząd PO może coś sensownego zrobić bez intelektualnego wysiłku czy politycznych zabiegów, okazuje się zadziwiająco niemrawy. (Jarosław Makowski)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Analiza, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 9

Dopłacimy do lotu Tuska do USA

Wysłane przez: admin w dniu: 07/03/2008

Wbrew oczekiwaniom Polaków, nie będzie oszczędności z rejsowego lotu Donalda Tuska do USA - informuje “Wprost”.

Podczas gdy premier uda się do USA samolotem rejsowym, rządowe maszyny odbędą sześć lotów treningowych po kraju. Postępowanie premiera jest tylko na pozór oszczędne, bo rządowe samoloty i tak muszą wyrobić odpowiednią liczbę wylatanych godzin - dowiedział się “Wprost”. Tak więc lot rejsowym samolotem dodatkowo zwiększy koszty podróży premiera.

- Fakt, że VIP-y nie korzystają z naszych maszyn, nie daje żadnych oszczędności, bo my wtedy musimy latać w ramach treningów. Tyle że zamiast pasażerów wozimy powietrze — żali się jeden z rządowych pilotów z 36. Pułku Lotnictwa Transportowego, który obsługuje VIP-owskie samoloty.

Z ustaleń “Wprost” wynika również, że, lecąc do USA, Tusk i tak będzie musiał skorzystać z rządowych maszyn. Okazuje się bowiem, że premier zamierza spędzić początek weekendu w Trójmieście, a wylot do USA ma ze stolicy. Z informacji “Wprost” wynika, że właśnie trasę Gdańsk-Warszawa pokona na pokładzie samolotu należącego do 36. Pułku Lotnictwa Transportowego. (interia.pl)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 17

Idź za pieniędzmi, czyli nasze Watergate

Wysłane przez: admin w dniu: 07/03/2008

“Follow the money” brzmiała rada Głębokiego Gardła dla Roberta Redforda we “Wszystkich ludziach prezydenta”. Redford posłuchał i te dwa słowa (the się nie liczy) obaliły prezydenta Nixona nadużywającego władzy.

Idźmy więc za pieniędzmi bo są kluczem do zrozumienia zamachu rządu Donalda Tuska na media publiczne. Jednoczesna - stopniowa - likwidacja abonamentu i reklam przekaże kilka miliardów złotych rocznie z reklam mediom prywatnym: TVN, Polsatowi i Agorze; nie zapominajmy o kilkunastu radiostacjach Gazety Wyborczej. Media te pomogły PO w zdobyciu władzy. Jeśli operacja się powiedzie, to będzie znaczyła, że można w Polsce, w biały dzień, w majestacie prawa, opłacić własną kampanię wyborczą kilkoma miliardami złotych rocznie i to z cudzych pieniędzy.

Czy nie za drogo? Czy aby nie osłabia demokracji? Czy nie jest rozszarpywaniem Rzeczpospolitej jak postawu czerwonego sukna?

Stopniowy upadek mediów publicznych sprawi, że nie będzie silnej alternatywy dla “codziennego głosu kapitału w twoim polskim domu”. Kapitał kocha PO i ja mu się nie dziwię. PO bardzo liczy na tę miłość, dlatego chce znieść finansowanie partii polityczych z budżetu państwa i przejść na prywatne dotowanie partii. Oznacza to koniec PiS bo kapitał w Polsce PiS nie lubi. W zamysłach PO na polskiej scenie ma dominować jeden głos kapitału i jedna partia - Platforma.

PiS jest najpoważniejszą opozycją wobec PO, i praktycznie jedyną, bo LiD się rozpada. Jesli PiS upadnie, nikt nie powstrzyma kapitału, żeby każdy rząd polski wsadzić sobie do kieszeni.

Czy to nie jest zamiana interesu zbiorowego na partyjny przez polityków PO? (Krzysztof Kłopotowski)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Donaldu, Donaldu..., Media (po)mogą | Komentarze: 36

Posłowie PSL mają kaca przez koalicję z PO

Wysłane przez: admin w dniu: 07/03/2008

“Trybuna”: Ludowcy jak na razie są żyrantem najbardziej kontrowersyjnych pomysłów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego wymierzonych w świat pracy.

Chodzi o propozycje, które przenoszą kilka milionów pracowników małych firm w warunki XIX-wiecznego kapitalizmu.

Te skandaliczne propozycje firmuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, kierowane przez Jolantę Fedak z PSL. Zmiany w kodeksie pracy są częścią całego pakietu projektów, który ma ułatwić życie przedsiębiorcom. Autorem jest wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld z PO. To jednak wcale nie usprawiedliwia ludowców. Posłowie Stronnictwa, z którymi rozmawiała “Trybuna” mają wyraźnie kaca w tej sprawie. Sprawa z kodeksem pracy pokazuje, że PSL ma kłopoty z określeniem swojej roli w tej koalicji.

Na razie wygląda to tak, jakby ludowcy spoczęli na laurach - mają trzy ministerstwa, w tym kluczowy resort rolnictwa, mają gabinety, biurka, sekretarki i posady urzędnicze dla swoich działaczy. (onet.pl)

Z kacem można żyć… bez posadek trudniej.

Kategoria: Co tam Panie w koalicji | Komentarze: 15