Tusk Watch

Obserwujemy jak Polska zmienia się w drugą Irlandię

| |
| Log in |

Archiwum: 06/02/2008

Poseł PO: zrezygnuj, a dostaniesz stołek

Wysłane przez: admin w dniu: 06/02/2008

Pierwszą turę wyborów na burmistrza Brzeska (woj. małopolskie) wygrał Bogusław Babicz (34,5 proc.). Startował jako kandydat niezależny, ale poparcia oficjalnie udzielił mu były burmistrz, a dziś poseł PO, Jan Musiał. Drugie miejsce zajął Grzegorz Wawryka (26,5 proc.) - również kandydat niezależny, któremu przed drugą turą poparcia udzieliło PiS.

Musiał postanowił pomóc swojemu człowiekowi. W poniedziałek zadzwonił do Wawryki i zaproponował mu rezygnację ze startu w drugiej turze. - W zamian miałem otrzymać stanowisko wiceburmistrza. Z taką samą propozycją zadzwonił do mnie także Babicz. Słowo w słowo powtórzył to, co wcześniej usłyszałem od posła - mówi Wawryka. - Nie mogłem przyjąć propozycji Musiała. Ani przez moment nie zastanawiałem się nad taką możliwością. Musiał i Babicz chcieli mnie kupić za konkretne korzyści. To korupcja polityczna.

Musiał i Babicz przyznają, że złożyli Wawryce propozycję rezygnacji z walki wyborczej w zamian za stanowisko. Nie widzą w tym jednak niczego złego. (…)

Oburzenia nie kryje brzeski poseł PiS Edward Czesak. - Środowisko pana Musiała zbyt mocno zapatrzyło się w Renatę Beger - mówi. Swojego kolegi partyjnego nie zamierza też bronić szef PO w Małopolsce, Andrzej Czerwiński: - Takie rozmowy nie powinny się już odbywać przed drugą turą. Przecież Babicz podpisał już porozumienie z naszym kandydatem, Franciszkiem Brzykiem.

Grażyna Kopińska, dyrektorka programu Przeciw Korupcji w Fundacji Batorego, śmieje się z niekompetencji lokalnych polityków: - Powinni poczytać ordynację. Rezygnacja niczego nie daje. W drugiej turze zawsze musi być dwóch kandydatów. (Polska Times)

Kategoria: Co tam Panie w koalicji, Nasze mordy kochane | Komentarze: 3

Przeciek tajnego raportu Pitery?

Wysłane przez: admin w dniu: 06/02/2008

Nie bierzemy za to żadnej odpowiedzialności, ale z zaufanych źródeł (dzięki, Serpens!) otrzymaliśmy skan raportu Julii Pitery. I szczerze mówiąc, zaczynamy domyślać się dlaczego premier Tusk nie chce ujawnić owoców 3-miesięcznej pracy Naczelnej Kowbojki III RP.

Raport Pitery

Kategoria: Pitery, niesioły i inne palikoty | Komentarze: 21

Totalny szok. Pakiet Kluski lepszy od planu PO

Wysłane przez: admin w dniu: 06/02/2008

Totalny szok. Pakiet Kluski lansowany przez byłego premiera z PiS, jest bardziej liberalny niż oferta rządu PO-PSL - komentuje dzisiejszy “Puls Biznesu”. Projekt liberalizacji przepisów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej przedstawiony przez Adama Szejnfelda nie zadowala przedsiębiorców. Według ekspertów z przedwyborczych obietnic PO zostało niewiele.

Eksperci z Lewiatana i Bussines Centre Club podkreślają, że nawet krytykowany przed miesiącami “pakiet Kluski” był odważniejszy w swoich założeniach. Mimo kilku ciekawych rozwiązań, jak możliwość zawieszenia działalności gospodarczej, czy uproszczenia interpretacji decyzji zusowskich. Nie ma natomiast zapowiadanego “jednego okienka”, czy ograniczenia liczby kontroli w firmach. Być może dlatego projekt ustawy przygotowany przez PO nazywają “kosmetycznym”.

Autor projektu ustawy tłumaczy, że to dopiero początek zmian. Adam Szejfeld zapewnia, że mimo sprzeciwu części polityków i urzędników Ministerstwa Finansów, uda się doprowadzić do liberalizacji przepisów, tak jak zapowiadano przed wyborami. (onet.pl)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Co tam Panie w koalicji | Komentarze: 7

Tusk lepiej by zrobił, gdyby został w domu

Wysłane przez: admin w dniu: 06/02/2008

Pomysł wizyty w Rosji jeszcze przed marcowymi wyborami prezydenckimi w tym kraju to błąd Donalda Tuska. Zbyt wiele jest spornych kwestii w stosunkach polsko-rosyjskich, by ta wizyta mogła się zakończyć sukcesem - pisze w DZIENNIKU socjolog Jadwiga Staniszkis.

Podobnego zdania był prezydent Lech Kaczyński, a zmienił je po poniedziałkowej wizycie Tuska w Pałacu Prezydenckim. Być może Tusk przekonał go, że utwardzenie politycznego kursu w Rosji leży w interesie i USA, i Polski, bo utrudni uprzywilejowane kontakty gospodarcze i energetyczne między Rosją a Niemcami. Być może to dla nas dobre, że takie specjalne kontakty nie powstaną, ale stajemy się państwem “frontowym”.

Polska zapłaci jednak za tę wizytę wysoką cenę. Sytuacja w Rosji jest napięta w związku z trwającą tam kampanią wyborczą. Władza chce się własnemu społeczeństwu przedstawić jako twarda i nieustępliwa - zwłaszcza wobec Polski. Marginalizuje demokratyczną opozycję. Jest to zatem najgorszy możliwy czas na negocjacje i kompromisy. Dlatego zarówno ogłaszanie naszego ostatecznego stanowiska w sprawie tarczy, jak i wizytę Tuska w Moskwie należałoby przełożyć na po wyborach, tym bardziej że w połowie lutego czeka nas geopolityczne zawirowanie w związku z ewentualnym ogłoszeniem przez Kosowo niepodległości.

Atmosfera wizyty Tuska w Moskwie nie będzie więc zależała od zachowania polskiego premiera. Byłabym szczerze zaskoczona, gdyby w ogóle doszło do spotkania Tuska z Putinem. Wizytę polskiego premiera Rosjanie będą celowo spychać na niższy poziom dyplomatycznej hierarchii. Oni są mistrzami w upokarzaniu polityków - pamiętamy przecież, jak potraktowano byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy przyjechał do Moskwy po swojej pamiętnej mediacji w konflikcie na Ukrainie.

Tusk, jadąc teraz do Moskwy, pozwala się wmanewrować w narastający konflikt w rosyjskim establishmencie. (Jadwiga Staniszkis)

Kategoria: Analiza, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 7

Janusz Palikot nie płacił składek ZUS

Wysłane przez: admin w dniu: 06/02/2008

Ma walczyć z biurokracją, ale sam nie ma czystego konta. Szef sejmowej komisji “Przyjazne Państwo”, Janusz Palikot miesiącami nie odprowadzał obowiązkowych składek ubezpieczeniowych za pracowników. “Rzeczpospolita” wyliczyła, że lider PO jest winien ZUS 11 tysięcy złotych.

Z dokumentów, do których dotarła gazeta, wynika, że w minionej kadencji Palikot notorycznie nie płacił składek ZUS za dwóch pracowników biura poselskiego w Lublinie. W lubelskim ZUS urzędnicy już kilka tygodni temu przygotowali dokumenty z wnioskiem o ściągnięcie długu Palikota przez urząd skarbowy.

Ale sprawa nie wyszła na zewnątrz firmy, choć nieopłacanie składek na ubezpieczenia społeczne może być potraktowane nawet jako przestępstwo. Jeden z działaczy lubelskiej PO mówi “Rzeczpospolitej”, że sprawę Palikota przewleka szef tamtejszego oddziału ZUS, który - odwołany wcześniej przez rząd PiS - wrócił na stanowisko z nominacji Donalda Tuska. (dziennik.pl)

Kategoria: Pitery, niesioły i inne palikoty | 1 Komentarz